|
niedziela, 20 maja 2012
Kolejny utwór z charakterystyczną dla Bez Krótkich Spodni autoironią i wykonaniem. W klimacie podobny do kawałka Działacz. Jest to ostatni kawałek z unikatowej płyty istniejącej w jednym egzemplarzu, zastanawiam się, czy powstał wcześniej i go nie znałem, czy taki powrót do korzeni... Sława, sława, sława Jednocześnie jest to koniec materiałów, do których w tym momencie mam dostęp (znacząco spoglądam na wiadomą osobę, bo wiem, że istnieje jeszcze dłuższa płyta...). Nie oznacza to jednak końca wpisów i rozwoju tego bloga. Po pierwsze liczę, że czytelnicy coś podeślą na adres podany na stronie kontakt. W przypadku zdjęć i plakatów nie trzeba robić skanu - wystarczy zdjęcie przy dobrym oświetleniu. Grunt, by nie było rozmazane - chodzi o dokumentację, nie artyzm. Jeśli chodzi o nagrania audio, to mogę wspomóc instrukcją w przypadku płyt CD, a w przypadku kaset wręcz sam mogę sczytać. Po drugie, pewnie uzupełniane będą teksty (jakby ktoś chciał pomóc i spisać ze słuchu, to jest to mile widziane), na pewno pojawią się pliki do pobrania całości utworów i wrzucenia do playlisty. Znaczy ponazywane ładnie, z tagami i w ogóle.
poniedziałek, 14 maja 2012
Czwarty utwór z unikatowej płyty, z zupełnie nowej twórczości Bez Krótkich Spodni to Pies. Mało punkowe granie, bardziej z britpopem się kojarzy. Tekst zdecydowanie od lat 18. Mam nadzieję, że podczas nagrywania tego utworu nie ucierpiał żaden zwierz, w szczególności żaden pies. ;-) 04-BKS-Pies by rozie
piątek, 11 maja 2012
Kolejny plakat Bez Krótkich Spodni, tym razem w komentarzach pojawiło się info, że z roku 1997, więc tego się trzymam. Plakat z koncertu Bez Krótkich Spodni w D.K. Słowianin, 1997. Źródło: Facebook.
niedziela, 06 maja 2012
Plakat z koncertu Bez Krótkich Spodni w D.K. Słowianin. Rok nieznany. Źródło: Facebook. Stawiam, że okolice środka lat dziewięćdziesiątych. Polecam też ten wątek o punku w Szczecinie na forum sedina.pl.
piątek, 27 kwietnia 2012
Ponieważ wrzucam całą płytę demo(?), to dla porządku wrzucę też kawałek Miasto, który był już zamieszczony jakiś czas temu, tym bardziej, że wersja bez wstępu lepiej jakby pasuje na playera MP3. No i chyba trochę lepsza jakość. |
Archiwum
Ostatnie wpisy
|